Shinigami

"Be a good pup and stay on my good side... 
by staying out of my W A Y."
S H I N I G A M I
Kat
Basior | 16 lat | Epsilon | Krew
Punkty - 12 885

C H A R A K T E R
 Jest to przede wszystkim bardzo obojętny basior. Jest samotniczy, małomówny, nie szuka towarzystwa i odnosi się do innych z rezerwą, dystansem. Jest chłodny, wręcz oziębły w stosunku do reszty świata, trzyma się w cieniu i nie okazuje żadnych uczuć. Czy je ma? Może jeszcze gdzieś są jakieś strzępki, jednak nikomu ich nie ukazuje. Nawet samemu sobie, chociaż w zimne noce, kiedy jest przejrzyste niebo, zdarza mu się podnieść łeb i spojrzeć tęsknie w niebo, wspominając swoich najbliższych... Na co dzień pozostaje obojętny, dystyngowany, z uniesioną dumnie głową, nie okazując tego, co dzieje się w jego wnętrzu. Jest bardzo inteligentny i sprawiedliwy, długie życie nauczyło go niejednego i potrafi wykorzystać wiedzę w praktyce. Łatwo się uczy, ma też świetnie wyćwiczoną pamięć, nic nie umknie jego uwadze, żaden najmniejszy choćby szczegół. Nie można odmówić mu lojalności i wierności, kiedy raz się z kimś zwiąże pozostaje z tą osobą do końca, to samo tyczy się watahy. Mimo iż nie buduje silnych więzi z jakimkolwiek jej członkiem, jest gotów stanąć w obronie i walczyć do ostatniej kropli krwi. Zna swoje miejsce i przestrzega zasad, jakie się mu narzuca, potrafi uznać czyjąś wyższość, czy też przyznać się do błędu. Jest bezgranicznie posłuszny Alfie, wykonuje jej polecenia bez słowa sprzeciwu, bo taka jego rola. Kiedy chodzi o egzekucje - zabija bez mrugnięcia powieką, nie jemu sądzi, czy słusznie czy nie. W walce staje się bezlitosny i krwawy, jednak nie mściwy, nie znęca się i nie torturuje, ma szacunek nawet do przeciwnika i zauważa jego mocne strony, wykorzystując te słabe. Doskonały obserwator i analizator. Jednym spojrzeniem, wyłącznie na podstawie drobnych gestów, jest w stanie rozgryźć nastrój czy nastawienie innej osoby, a krótka wymiana zdań jest w stanie dostarczyć mu wszelkie informacje o rozmówcy. Jest bardzo cierpliwy i wyrozumiały, nie jest możliwe wyprowadzenie go z równowagi, wiecznie opanowany i spokojny, bije od niego stanowczość, ale i asertywność. Nie płaszczy się, ani nie podlizuje, nie lubi takich wilków, które potrafią się tylko przymilać, a szacunek ma do wszystkich, nie ważne czy ta osoba stoi w hierarchii wyżej czy niżej. Stara się być obiektywny, jednak rzadko głośno wygłasza swoje poglądy, lepszy z niego słuchacz niż rozmówca. Potrafi jednak wesprzeć radą, wyciągną pomocną łapę, ale nie będzie się narzucał, ani do niczego nie będzie zmuszał. Jedną z istotnych cech jego charakteru jest to, że z jednej strony nie ufa nikomu, a z drugiej jemu można ufać... Nigdy nie zdradzi powierzonej mu tajemnicy, nie oszuka, nie okłamie - brzydzi się wiarołomstwem i jest to jedna z nielicznych postaw, jaką faktycznie gardzi. Do dobry przyjaciel, ale zły wróg.
H I S T O R I A
 Shinigami jest wilkiem zrodzonym z Wyklętego i wilczycy. Miał brata bliźniaka, zostali porzuceni w lesie i skazani na śmierć. W zamieci śnieżnej Shinigami mający wtedy ledwie cztery dni, został oddzielony od brata i już nigdy się nie spotkali. Małym basiorem, ledwo żywym z zimna i głodu, a także odwodnienia zajął się jakiś Wyklęty, czując w nim krew swej rasy i biorąc go za szczenie własnego gatunku. Shinigami spędził u boku samotnej Wklętej blisko rok, kiedy wadera zniknęła i już się nie pojawiła. Zwyczajnie bez słowa odeszła, może zginęła... Shinigami nigdy się nie dowiedział, co się z nią stało. Po raz drugi stracił grunt pod łapami, ale nauczony przez Wyklętą chłodnego obejścia i surowo wychowany, zbytnio się tym nie przejął i ruszył w podróż w nieznane. Pałętał się samotnie po świecie przez trzy lata, w trakcie których sam musiał o siebie dbać. Polowania, lodowate noce, zamiecie śnieżne i lawiny, surowy klimat... Wrogie nastawienie innych do bękarta nienależącego ani do Wilków, ani do Wyklętych skazało go na samotność i ukształtowało jego charakter, którego składowe wpajano mu od szczeniaka. Jako czteroletni, dojrzały już basior, przypadkiem w trakcie polowania niechcący uratował pewną białą, bielszą od śniegu wilczycę spod rogów jelenia, którego właśnie upolował. Wadera była bardzo przyjacielska, towarzyska, stanowiła zupełne przeciwieństwo chłodnego w obejściu, samotniczego Shinigamiego. A nazywała się Hoshi. Shinigami podszedł do wesołej, wręcz natrętnej trzyletniej podlotki sceptycznie. Jak się okazało, była ona córką samotnej Szamanki mieszkającej w kniei. Hoshi zabrała Shinigamiego ze sobą proponując mu nocleg i posiłek w zamian za uratowanie jej przed jeleniem, a że nie chciała się odczepić - basior się zgodził. Ani Szamanka ani Hoshi nie oceniły go po tym, jak pachniała jego krew. Nie zważały na jego odmienność. Tak się złożyło, że Shinigami został następnego dnia ciężko ranny w walce ze zmutowanym niedźwiedziem, więc jego pobyt u wader samoistnie się wydłużył. A między nim i Hoshi zaczęło się z czasem coś dziać... Shinigami zmienił się, zaczął uśmiechać, nauczył czułości, delikatności... Wszystko za sprawą bielszej od śniegu wadery, która skradła mu serce... Został u nich blisko rok... Wtedy okazało się, że Hoshi jest brzemienna... W ostatnim miesiącu nie wiadomo jakim cudem, ale w lesie wybuchł pożar. Szamanka zginęła przygnieciona przez płonące zgliszcza, a emocje przyśpieszyły poród. Urodzić się miały cztery szczeniaki... Urodziła się tylko jedna waderka, reszty Hoshi nie dała rady wydać na świat przed śmiercią... Ostatnie co powiedziała, to imię waderki... Yukine... bo właśnie zaczął padać śnieg... Shinigami pogrążył się w rozpaczy. Jednego dnia stracił wszystko. Została mu tylko Yukine. Jego malutka Yukine... Była bardzo słaba, urodzona za wcześnie w dodatku z wadą układu oddechowego, co miało przyczynę w tym, że geny Shinigamiego były mieszane... Yukine dusiła się w zimniejsze noce... Kiedy miała niecały rok, nie dała rady jednej z lodowatych nocy... Shinigami znów utracił cały swój świat. Zamknął się na uczucia, odciął od siebie wszystko. Znów wyruszył w samotną podróż, wyzbywając się jakichkolwiek uczuć i emocji, pieczętując swą przeszłość na dnie swego rannego, pooranego bliznami, martwego już serca, które przestało być zdolne do ciepła... Po wielu latach trafił tutaj i postanowił zostać już na stałe.
U P O D O B A N I A
 Jest to raczej samotniczy wilk, więc nie przepada za nachalnością i natręctwem. Nie oznacza to jednak, że będzie na taką osobę warczał i stanie się nie miły - nic z tych rzeczy. Po prostu nie przepada za takim towarzystwem, jednak zachowa to dla siebie. Wbrew pozorom odpowiada mu obecność wilków wesołych, pełnych życia, radosnych. To mu przypomina o jego ukochanej, niejako budzi takie delikatne ciepło w jego martwym sercu, mimo iż wiąże się to również z bólem i tęsknotą. Nienawidzi i gardzi kłamstwem, dwulicowością i wszelkiego rodzaju wiarołomstwem. Zwyczajnie nie jest w stanie tego zdzierżyć i już... Czemu...? Chyba tak po prostu... Za to bardzo lubi gwiaździste noce, kiedy niebo jest czyste i widać księżyc, często siedzi wtedy przed swoją jaskinią i patrzy w nieboskłon, zamyślony i przebywając mentalnie w zupełnie innym świecie.
R O D Z I N A
 Cóż, jego więzy rodzinne są dość skomplikowane. Ojciec był Wyklętym, matka zwykłą wilczycą, nie pamięta imion ani jednego, ani drugiego. Ma, lub miał, brata bliźniaka, ale nie wie czy przeżył, bo oboje zostali porzuceni jako ślepe jeszcze szczeniaki, a kiedy mieli dosłownie kilka dni, pogubili się. Czy jeszcze ktokolwiek z jego biologicznej rodziny żyje? Ojciec pewnie tak, ale Shinigami nie pa pojęcia gdzie i jak, ponadto nie bardzo go to obchodzi. Jedyne osoby w jego "rodzinie" jakie miały dla niego znaczenie, to jego partnerka i córka - Hoshi i Yukine... Shinigami nigdy o nich nie mówi...
Z A U R O C Z E N I E
 Nie szuka miłości... Nie po tym, jak bardzo cierpiał po jej utracie... Ale może ktoś na nowo pokaże mu jak kochać, ożywi jego serce...?
I N N E
 - Jego imię oznacza dosłownie "Bóg Śmierci".
- Symbole pod jego oczami w pełnię jarzą się na szkarłat, nie wiadomo dlaczego.
- Jako że jest pół Wyklętym, pół Wilkiem, pachnie nieco inaczej niż wszystkie inne Wilki i może to być mylące dla nowo poznanych osób.
- Jego ulubioną porą dnia jest wczesny ranek, kiedy wschodzi słońce i wieczór, kiedy zachodzi.
- Ma kolczyki w języku i uszach.
S K A R G I / P O C H W A Ł Y
 0/0
K O N T A K T
 Howrse - Kißa
S T A T Y S T Y K I
Inteligencja: 12  Szybkość: 10   Siła: 11  Zwinność: 10 Wytrzymałość: 8

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata | WioskaSzablonów | x.